Przewróciłam oczami.
Marcus powiedział to za mnie, więc nie musiałam tego mówić, co byłoby dla mnie dość niezręczne.
Usiedliśmy w końcu przy stole i zaczęliśmy pić kawę, rozmawiając o
pracy, dzieciach i innych codziennych w naszym życiu rzeczach...
(Marc?)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz